niedziela, 21 sierpnia 2011

Darmowa edukacja a koszt podręczników...

Podręcznik - narzędzie edukacji.

Autorem artykułu jest Marcin Majkut



artykularnia_import

Sytuacja ekonomiczna w naszym kraju poprawia się. Widzą to już nie tylko optymiści w różowych okularach - większość z nas odczuwa to na własnej skórze. Rynek pracy stopniowo przesuwa się od pracodawcy do pracownika. Trudniej dziś przedsiębiorcom znaleźć specjalistę o szczególnie rzadkich umiejętnościach, niż poszukującym pracy znaleźć wolny etat. Jest to postępujący proces oparty na kształceniu fachowców i inwestowaniu we własny rozwój zawodowy. Zaś kształcenie dzieci i młodzieży ogrywa w nim zgoła zasadniczą rolę.

Koszty edukacji mogą budzić troskę i sprzeciw rodziców. Wiele ubogich rodzin nie stać na wyposażenie swoich pociech w droższe przybory szkolne czy podręczniki. Jednak, podczas gdy kwestia kolorowego piórnika czy gumki do ścierania to sprawa dziecięcych zachcianek, dobry podręcznik jest niezbędnym elementem procesu uczenia się i może przesądzić o dalszych sukcesach malucha.

Jego cena jest też czymś więcej niż kwestią twardej okładki, czy kolorowych zdjęć. Wydawnictwa edukacyjne odpowiedzialne za przygotowanie podręczników angażują do tej pracy wybitnych specjalistów w danej dziedzinie, jak też pedagogów i psychologów z doświadczeniem szkolnym. Często konkretne przygotowania poprzedza etap badań lub weryfikacja z udziałem przyszłych użytkowników. Poza tym, wydaniu każdego podręcznika towarzyszą spotkania z autorami, seminaria i konsultacje, pomyślane jako pomoc w poprawie jakości zajęć szkolnych. Z tą sama myślą wydawnictwa dodają do swoich podręczników materiały, po które młodzież i nauczyciele sięgają najchętniej – płyty CD z prezentacjami multimedialnymi. Pomogą uatrakcyjnić każda lekcję, szczególnie zajęcia dla dzieci starszych, w większości przypadków korzystających z Internetu na co dzień. Te dzieci wymagają innego podejścia do nauczania niż ich rodzice.

Cena podręcznika jest wypadkową tych wszystkich czynników. Trudno by było ją zredukować. Władze i wydawnictwa wychodzą jednakże naprzeciw potrzebom biedniejszych rodzin, których częstokroć, mimo najlepszych chęci, nie stać na szkolne wydatki. To dla nich stworzono rządowy program „Tani podręcznik”, zgodnie z którym 1,6 milionów dzieci z najuboższych rodzin ma otrzymać pomoce naukowe zakupione ze środków Unii Europejskiej. W drugiej kolejności mogą one liczyć na pomoc samych wydawnictw, w tym Wydawnictwa Szkolnego i Pedagogicznego, jednego z największych wydawców książek edukacyjnych i lidera w segmencie klas I-III i wychowania przedszkolnego. WSiP każdemu dziecku z „zerówki”, które będzie korzystać z jego podręczników, oferuje się za darmo pierwszą część podręczników, a nauczycielom - komplet jako narzędzie pracy. Całość uzupełnią materiały publikowane na stronach internetowych wydawnictwa za darmo, jako wkład wydawnictwa w poprawę jakości lekcji. Więcej informacji można znaleźć w artykule Pawła Berłowskiego.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz